W rytmie serca
Twoja Generacja
Pamiętam to szaleństwo pod sceną. Plenerowe koncerty. Bardzo często organizowane, gdy było się smarkaczem z gimnazjum. Lokalne zespoły, które przyciągały tłumy. Słuchanie i zabawa przy mocnych coverach i nie tylko.
Zbieraliśmy się paczką, by jak zawsze wesprzeć kolegów na scenie. Od początku do końca. Zabawa na całego. Aż czasami tchu było brak. Mogliśmy tak długo – bawić się pod sceną i wydzierać gardła.
Ale organizowanie koncertów w garażach też miało swój urok. Zbieranie zespołów z okolic, znajomych. Spędzanie czasu przy rockowych brzmieniach. Rozmowy o wszystkim i o niczym.
Trochę tęskni się za tym…Ale człowiek się starzeje. Czasu brakuje. A przede wszystkim kontakty zanikły. Wszyscy rozeszli się po świecie.
Słuchając kawałków granych podczas tych imprez, wracają fajnie wspomnienia. O ludziach, z których biła niepowtarzalna energia. Potrafiących cieszyć się z życia i z chwil spędzanych wspólnie. Wieczorku pełnego szaleństwa i dobrej zabawy.
Muzyka która do dziś wywołuje miłe refleksje. Jest wspomnieniem tamtych chwil, które na pewno pozostaną długo w pamięci.
(kk)




